Bezpieczeństwo prywatnych danych w sieci. Jak o nie zadbać?

W dobie nieustannego rozwoju informatyki, internetu i usług z nim związanych informacje są jednym z najważniejszych i strategicznych zasobów. Dzięki nim rozwój może kontynuować w dobrą stronę, ale robić to szybciej niż za pośrednictwem metody prób i błędów. Zbieranie informacji o użytkownikach jest zjawiskiem powszechnie praktykowanym, można powiedzieć, że naturalnym i w większości przypadków nieszkodliwym.

Niestety informacje są też zbierane w mniej uczciwych celach, które mogą służyć wyłudzeniu kolejnych danych, dostępu do kont lub pieniędzy. Popyt na tego typu dane nieustannie rośnie, więc coraz częściej dochodzi do transakcji, których przedmiotem są dane użytkownika. Zdarza się, że sprzedaży podlegają dane nawet zebrane na tych z pozoru bezpiecznych i zaufanych serwisach.

Bezpieczeństwo danych – jakie zagrożenia czekają na przeciętnego użytkownika?

bezpieczeństwo strony internetowej - grafika poglądowa

Aby określić jakie niebezpieczeństwa czekają na nas i nasze dane należałoby je sklasyfikować:

  • dane dostępne anonimowo – czyli informacje do których dostęp ma każdy użytkownik internetu bez wymagań w postaci autoryzacji czy weryfikacji uprawnień. Przykładem takich danych może być imię i nazwisko, wykształcenie czy miejsce urodzenia. Jednym słowem wszystkie te dane, które podamy w social mediach aby inni mogli nas łatwiej znaleźć.
  • dane dostępne po weryfikacji – stanowią informacje, do których dostęp można uzyskać jedynie po zalogowaniu się. Bezpieczeństwo danych jest tutaj znacznie większe, niż w przypadku danych anonimowych.

Ogranicz swoje dane w różnych serwisach

Bardzo często zdarza się, że wiele danych jest opcjonalna podczas rejestracji. Oznacza to, że w praktyce serwis nie potrzebuje tych danych aby zapewnić odpowiedni poziom funkcjonalności. Dane te służą jedynie do personalizacji np. reklam lub zapewnienia dodatkowych funkcjonalności.

Podawanie znacznie większej ilości danych niż musimy wiąże się ze zmniejszeniem stopnia prywatności, na który liczymy w sieci.

Używanie prywatnego adresu e-mail

Niemal każdy serwis do rejestracji wykorzystuje adres email i niemal każdy serwis wysyła powiadomienia i rożnego rodzaju oferty. Oznacza to nie tylko, że nasza skrzynka będzie przeładowana spamem, ale także oznacza to, że dowolna osoba znająca nasz email jest w stanie zweryfikować, czy jesteśmy zarejestrowani w danym serwisie. Bezpieczeństwo naszych danych jest w tym miejscu poważnie zagrożone. W bardzo łatwy sposób osoba, o której nawet nie wiemy jest w stanie zweryfikować na jakich witrynach założyliśmy konto.

Jak więc radzić sobie z tego typu sytuacjami? Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie dwóch oddzielnych skrzynek pocztowych – zawsze można ustalić przekierowanie adresów email na nasz główny. Alternatywą jest używanie tymczasowych skrzynek email, które wygasają po np. 10 minutach i pozwolą nam na rejestrację w danym serwisie.

Porada: Mamy również materiał odnośnie bezpieczeństwa stron internetowych, może warto poświęcić mu parę minut?

Ciasteczka umożliwiające śledzenie

Ciasteczka są używane praktycznie na każdej witrynie. Umożliwiają przechowanie sesji użytkownika, jego koszyka w sklepie internetowym, czy też mniej istotnych danych. Jednak mają też swoje nieco mniej przydatne odpowiedniki w postaci ciasteczek, dzięki którym strony internetowe są nas w stanie zidentyfikować.

Ciasteczka te pochodzą najczęściej z reklam i jedynym ich zadaniem jest umożliwienie śledzenia twojej aktywności w sieci. Oczywiście dane, które uzyskają są przedmiotem transakcji między reklamodawcami, którzy dzięki nim mogą znacznie lepiej spersonalizować swoją ofertę. Pozwala to wyświetlić reklamę produktu, którego właśnie potrzebujesz lub ostatnio szukałeś w sieci.

Jak więc przeciwdziałać złym ciasteczkom? Rozwiązanie wydaje się być bardzo proste – blokada plików cookies. Warto jedna określić, na jakich zasadach ma być przeprowadzona ta blokada. Jeżeli permanentnie zablokujemy wszystkie ciasteczka nie będziemy bowiem w stanie zalogować się do żadnego serwisu czy e-maila.

Silne, złożone a przede wszystkim unikalne hasło

O wyciekach danych słyszymy niemalże co chwilę, jedne należą do niszowych serwisów, w których zalogowanych było zaledwie 100 użytkowników, a inne dotyczą gigantów rynku z miliardami użytkowników. Bez względu na skalę wyciekowi podlegają prywatne dane takie jak adresy e-mail, hasła, dane osobowe lub inne – opcjonalne – dane podane podczas rejestracji.

Jak więc zabezpieczyć się przed kradzieżą kont i/lub danych za pośrednictwem skradzionego hasła? Bardzo dobrą praktyką jest stosowanie innego hasła dla każdego serwisu, jednak nie jest łatwym zapamiętanie wszystkich tych haseł. W takim wypadku możemy posiłkować się menadżerami haseł m.in. wbudowanymi w przeglądarkę Chrome, która pozwala wygenerować losowe hasło. Pozwoli to znacznie poprawić bezpieczeństwo naszego konta.