
Własny sklep czy Allegro? Pułapka „wynajętej ziemi” w e-commerce
Wielu sprzedawców cieszy się z ogromnych obrotów generowanych na platformach takich jak Allegro czy Amazon. Paczki wychodzą z magazynu setkami, a wykresy rosną. Problem pojawia się, gdy przeanalizujemy zysk netto. Rosnące prowizje, opłaty za promowanie i wojny cenowe sprawiają, że zarabiasz coraz mniej, pracując coraz więcej. Co gorsza, cały Twój biznes opiera się na tzw. „wynajętej ziemi”.
Ryzyko uzależnienia od algorytmów
Jeśli 100% Twoich przychodów pochodzi z marketplace’u, nie jesteś właścicielem swojego biznesu – jesteś jedynie podwykonawcą giganta. Zmiana algorytmu pozycjonowania ofert, niespodziewana blokada konta czy drastyczna podwyżka prowizji mogą z dnia na dzień odciąć Cię od płynności finansowej. Ponadto, nie budujesz własnej bazy klientów. Kupujący nie pamiętają Twojej nazwy; pamiętają, że “kupili na Allegro”.
Marketplace jako lejek, a nie stacja końcowa
Rozwiązaniem nie jest całkowita rezygnacja z platform pośredniczących, lecz zmiana strategii. Marketplace powinien być traktowany jako najszerszy etap lejka akwizycyjnego – miejsce, w którym pozyskujesz klienta po raz pierwszy. Twoim celem jest sprawienie, by po drugi zakup wrócił już bezpośrednio do Twojego sklepu.
Case Study: Odzyskanie kontroli nad marżą Jeden z naszych klientów generował 200 tys. zł obrotu miesięcznie na Allegro, ale po odliczeniu prowizji i kosztów promocji, jego marża wynosiła zaledwie 4%.
- Rozwiązanie: Zbudowaliśmy dla niego dedykowany sklep internetowy i wdrożyliśmy strategię konwersji marketingu lojalnościowego (ulotki z rabatem na kolejne zakupy dodawane do paczek). Uruchomiliśmy również precyzyjne kampanie Google Ads.
- Wynik: W ciągu 6 miesięcy 40% lojalnych klientów przeszło do e-commerce. Marża na tych transakcjach wzrosła do 22%, a firma zyskała stabilność.
Własny Sklep vs Marketplace
| Cecha | Marketplace | Własny Sklep Internetowy |
| Baza klientów | Należy do platformy | Należy do Ciebie (możliwość remarketingu) |
| Koszty sprzedaży | Wysokie prowizje od każdej transakcji | Stałe koszty utrzymania, wyższa marża |
| Walka konkurencyjna | Wymuszona wojna cenowa (produktyzacja) | Konkurowanie wartością i wizerunkiem marki |
| Stabilność biznesu | Ryzyko nagłej blokady konta | Pełna kontrola nad regulaminem i sprzedażą |
Pro Tip od zespołu Perbis:
„Zacznij zbierać dane. Własny sklep to możliwość legalnego budowania bazy mailingowej i wdrażania automatyzacji porzuconych koszyków. Każdy zebrany e-mail to darmowy kontakt z klientem w przyszłości, za który na marketplace musisz płacić przy każdej transakcji”.
Zbuduj swój własny cyfrowy kapitał
Budowanie własnego sklepu to inwestycja w realną wartość Twojej firmy. W Perbis projektujemy i wdrażamy skalowalne systemy e-commerce. Nie dzierżawisz oprogramowania – kupujesz „ziemię” na własność i masz pełną kontrolę nad jej rozwojem oraz bezpieczeństwem danych Twoich klientów.
Jesteś zmęczony rosnącymi prowizjami pośredników? [Umów bezpłatną konsultację z analitykiem e-commerce i zacznij budować niezależność].


